W sprawie projektu PSLu ustawy znoszącej dwukadencyjność włodarzy były sejmowe konsultacje społeczne. Potem była zgoda na wysłuchanie publiczne, więc wydawać by się mogło, że jedno z drugim jest do czegoś potrzebne. Głównie do poznania opinii społecznej, żeby ją wziąć pod uwagę przy uchwalaniu/ odrzucaniu projektu ustawy. NIC BARDZIEJ BŁĘDNEGO! Choć wysłuchanie jest dopiero jutro, DECYZJE JAKBY JUŻ ZAPADŁY, a ich treść idzie pod prąd opinii publicznej, jako że prawie 80% uczestników konsultacji w Sejmie była za utrzymaniem dwukadencyjności. Skąd my to znamy?
Zabiegasz o regulacje korzystne dla jakiego środowiska biznesowego, czy innej grupy interesów i musisz zbudować argumentację, że to jest w interesie społecznym. Jak to najłatwiej zrobić? Zaprosić organizacje pozarządowe.
Szóstego czerwca br. czyli w przeddzień IX Kongresu Ruchów Miejskich odbyło się w Bydgoszczy spotkanie Strażników Miejskiej Samorządności. Podsumowaliśmy na nim półtoraroczne działania projektowe w oparciu o przygotowaną prezentację. Wspólnie przeszliśmy przez poszczególne wydarzenia, komentując ich znaczenie, oceniając sposób prezentacji i zapamiętane wątki.
Dobiega końca realizacja projektu STRAŻNICY MIEJSKIEJ SAMORZĄDNOŚCI. Od połowy ubiegłego roku prowadziliśmy działania, których celem było otwarcie Kongresu Ruchów Miejskich na nowe środowiska aktywistów miejskich. Kierowaliśmy się przekonaniem, że społeczne zaangażowanie polegające na patrzeniu władzy na ręce ma wiele twarzy i realizuje się na różne sposoby.
Oto całość materiału, który w formie skróconej starałem się przedstawić 7 czerwca br. podczas DEBATY OTWARCIA IX Kongresu Ruchów Miejskich w Bydgoszczy. Kwestią wiodącą jest (mniej więcej) pytanie: „Czy i do czego, komu, potrzebne są jeszcze ruchy miejskie?”. Ta kwestia wzięła się z opinii, że nikomu i do niczego potrzebne już nie są, bo partie i urzędy rozwiązują wszystkie problemy miast.
Presja ma sens! Jako Kongres Ruchów Miejskich podpisaliśmy się pod wspólnym stanowiskiem organizacji społecznych z 9 czerwca 2025 r. dotyczącym projektu legislacyjnego odbierającego organizacjom społecznym prawo do sądu II instancji w obszarze ochrony środowiska. Pod tym naciskiem rząd wycofał się z tego projektu.
Od czasu do czasu warto zadać sobie pytanie – PO CO to wszystko robimy? Chyba, że biegamy z tymi taczkami tak szybko, że nie nadążamy załadować.
Drogie, Szanowni,
Nie można narzekać, że w ciągu 365 dni 2024 roku mało się działo.
Fundacja Ładowarka jest organizacją pozarządową, działającą w dziedzinie szeroko pojętej kultury w całym województwie kujawsko-pomorskim, pracującą na co dzień wśród społeczności lokalnych, często w obszarach objętych rewitalizacją, inspirującą się naszymi miastami, przestrzeniami i wyzwaniami. „Ładując” baterie kreujemy miasta szczęśliwe, w którym żyją świadomi i zaangażowani mieszkańcy.
Dlaczego spotkanie municypalistów z całej Europy zorganizowano właśnie w Neapolu? Czy zdecydowała opinia o tym mieście wywodząca się od sławnego zdania Goethego: „zobaczyć Neapol i umrzeć”?