Oświadczenie
Kongresu Ruchów Miejskich
W polskim parlamencie procedowany jest projekt ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Jego treść jest kolejnym krokiem w długim procesie odchodzenia od lokalnej demokracji.
Projektowany związek metropolitalny przejmuje istotne uprawnienia decyzyjne dotyczące mieszkańców. Ma osobowość prawną, wykonuje zadania publiczne w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność. Zadania te dotyczą szeregu kwestii ponadlokalnych podobnie jak ma to miejsce w przypadku powiatów i województw. W tych ostatnich ustawodawca zadbał o samorządowy ich charakter. Funkcjonują tam procedury zarówno demokracji przedstawicielskiej jak i bezpośredniej. Natomiast w przypadku związku metropolitalnego nie wprowadzono nawet najmniejszych elementów kontroli społecznej. Zarządzany jest jedynie przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Na etapie tworzenia związku przewidziano pewien udział rad gmin. Dalsze jego funkcjonowanie odbywa się jednak poza jakąkolwiek kontrolą rad nie wspominając o mieszkańcach.
W toku prac parlamentarnych odrzucono nawet poprawkę ustanawiającą obligatoryjne ciało doradcze złożone z mieszkańców i ich reprezentantów. Podmiot ten miał być pozbawiony jakichkolwiek uprawnień decyzyjnych, a i tak spotkał się z oporem środowiska tzw. „włodarzy”.
Metropolia w takim kształcie może stać się sposobem na przeforsowanie decyzji, których ze względu na opór społeczny nie dało się podjąć w innym trybie.
Wiele analiz sygnalizuje ewolucję polskiej samorządności od demokracji lokalnej do monowładzy organów wykonawczych. Zanika znaczenie i decyzyjność rad gmin, udział mieszkańców ogranicza się do wyborów raz na pięć lat oraz do prawa bycia wysłuchanym. Obrazu nie zmieniają referenda, które dochodzą do skutku w kilku procentach przypadków
Nie na tym miała polegać samorządność!
Wprowadzając do obiegu prawnego wspomnianą ustawę Polska lokalna świadomie pozbawia się mechanizmu zabezpieczającego przed samowolą wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Wymontowywanie demokratycznych bezpieczników w zarządzaniu państwem było słusznie krytykowane i stało się jedną z przyczyn utraty władzy przez poprzednią większość parlamentarną. Proponowanie rozwiązań eliminujących demokratyczną kontrolę na poziomie lokalnym spotyka się tymczasem z aplauzem tych samych środowisk, które walczą o przywrócenie praworządności w Polsce.
Wzywany władze Rzeczospolitej do refleksji nad stanem demokracji lokalnej w Polsce i do odrzucenia projektu, który ten stan pogarsza. Należy we współpracy z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego na nowo przeanalizować projekt, a przed ekspertami postawić zadanie stworzenia rozwiązań zgodnych z zasadami demokracji lokalnej.
