Oświadczenie-komunikat KRM w sprawie presji ze strony firmy Modertrans na ruchy miejskie

Zarząd Związku Stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich wydał w dniu 12 czerwca 2017 roku oświadczenie-komunikat w związku z próbą wywarcia presji przez spółkę Modertrans na miejskie organizacje społeczne z Wrocławia współtworzące KRM w związku z ich działaniami realizującymi cele statutowe rzeczonych organizacji.

OŚWIADCZENIE-KOMUNIKAT Związku Stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich

W ostatnich dniach miała miejsce próba wywarcia presji przez spółkę zajmującą się produkcją taboru tramwajowego – na miejskie organizacje społeczne z Wrocławia współtworzące Kongres Ruchów Miejskich, realizujące swoje statutowe cele.

Kongres Ruchów Miejskich solidaryzuje się z Towarzystwem Upiększania Miasta Wrocławia (TUMW)
i Stowarzyszeniem Akcja Miasto (SAM) wobec groźby procesu sądowego ze strony firmy MODERTRANS Sp. z o.o. z Poznania. Kongres odrzuca taki sposób „dialogu” biznesu z ruchami miejskimi w sprawach dotyczących powszechnych usług publicznych – jaką jest miejska komunikacja tramwajowa.

Grożenie sądem przez komercyjną spółkę w związku z wystąpieniami pro publico bono wrocławskich społeczników uderza w podstawowe prawa i wolności obywatelskie i nie służy dobru mieszkańców Wrocławia. Nie służy także interesowi firmy, jej dobrom osobistym, w tym wizerunkowi.

30 maja br. TUMW i AM wystosowały do prezydenta Wrocławia wniosek o ponowny przetarg na zakup tramwajów wg nowych kryteriów, dotyczących wielkości części niskopodłogowej zamawianego tramwaju. Podstawą był art. 241 Kodeksu postępowania administracyjnego, o brzmieniu: „Przedmiotem wniosku mogą być w szczególności sprawy (…) lepszego zaspokajania potrzeb ludności.” We wniosku nie wymieniono żadnego producenta ani typu tramwaju. Mowa była tylko o zmianie kryterium określającego wielkość sekcji niskopodłogowej pojazdu – z założonych 20% do co najmniej 70%. Wystąpienie to wywołało publiczną dyskusję w mediach i w internecie, w ramach której pojawiły się oceny modelu tramwaju Moderus Beta firmy Modertrans, w tym oceny krytyczne.

Modertrans Sp. z o.o. 6.06 br. zareagowała pismem do TUMW i SAM z kilkoma żądaniami pod groźbą wystąpienia na drogę sądową – z powodu rzekomego naruszenia dóbr osobistych spółki, jej dobrego imienia. Niezbyt, niestety wiadomo jak „winowajcy” mają odwołać nieprawdziwe informacje… mające charakter… niegodnych pomówień… szkalujących… tramwaj typu Moderus Beta”, skoro grożący nie podaje, które informacje nie są prawdziwe? Czy to, że ten model ma 20% niskiej podłogi, czy ocena, że jest przestarzały, czy coś jeszcze innego? Zarzut „nieuczciwej konkurencji” jest bezsensownym, często powielanym przez inwestorów (wykonawców, usługodawów…) przypisywaniem niskich pobudek krytykującym ich społecznikom działających pro publico bono – że wynajęła ich „konkurencja”. To jest wielka, tendencyjnie kolportowana bzdura…

Nie jest nam znany przepis prawa wyłączający spółkę Modertrans i jej wytwory spod publicznej oceny, komentarza albo i krytyki. Czy interes komercyjnej spółki miałby dyktować warunki i przebieg debaty publicznej? Ruchy miejskie z Wrocławia realizujące swoje statutowe cele korzystały z podstawowych praw i wolności obywatelskich. W szczególności określonych w art. 54. Konstytucji RP (1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.),
w art. 63. (Każdy ma prawo składać petycje, wnioski i skargi w interesie publicznym […] do organów władzy publicznej) oraz w art. 76 (Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu […]).

Żadne z wrocławskich stowarzyszeń, ani inne ruchy miejskie, nie działają dla wspierania interesu Modertransu albo innych firm. Ruchy miejskie działają w interesie publicznym, dla dobra miast i ich mieszkańców. Jeśliby działania firm okazywały się sprzeczne z interesem publicznym, to reagowanie na taki stan rzeczy jest ich statutową powinnością. Czy to się biznesowi podoba, czy nie.

Swoimi nieuzasadnionymi groźbami wobec miejskich społeczników, spółka Modertrans z o.o. sama bardziej naraziła na szwank swoje dobra osobiste, imię i interesy, niż uczynił to uargumentowany wniosek o nowy przetarg i dyskusja wokół niego. Jak widać wątpliwa sława firmy, próbującej zamykać usta społecznikom zabiegającym o najlepsze dla mieszkańców decyzje o zakupie tramwajów, roznosi się szeroko. Ruchy miejskie, działające w kilkudziesięciu miastach Polski, monitorują pro publico bono podejmowanie takich decyzji przez władze. A w większości tych miast jeżdżą tramwaje, które czasem trzeba wymieniać na nowocześniejsze, bardziej przyjazne mieszkańcom i odpowiadające na potrzeby miejskiej wspólnoty samorządowej. Dobre imię i wiarygodność firmy – dostawcy ma wtedy znaczenie.

W imieniu Związku Stowarzyszeń KONGRES RUCHÓW MIEJSKICH – Zarząd

Poznań-Wrocław, 12 czerwca 2017 r.

===
Treść stanowiska w pliku .pdf

Komentarze są wyłączone.